wtorek, 13 września 2011

Reklamówki ze spożywczaka

Zacznijmy od przedstawienia sytuacji:
Jesteśmy w sklepie, przy kasie, obsługująca nas pani pyta czy chcemy reklamówkę, bierzemy ją, płacimy około 5 gr, pakujemy w nią produkty i niesiemy do domu. W domu wykładamy produkty i wyrzucamy reklamówkę. Zaraz, zaraz.. Zanim ją wyrzucimy,zerknijmy na te nadruki, które posiada, zapewne są zielone i głoszą hasło: "reklamówka ekologiczna". Idźmy dalej. Przyjrzyjmy się tej reklamówce (zapłaciliśmy za nią więc dowiedzmy się za co zapłaciliśmy, chociażby to było 5 gr musimy mieć świadomość!). Co widzimy? Posiada napisy w stylu: "ulega 100% degradacji", "dodatek d2w", "dodatek HDPE", "reklamówka oksy-biodegradowalna"??
Oznaczenie torby oksy-biodegradowalnej.
Oznaczenie torby
oksy-biodegradowalnej.
Możemy mieć 3 sytuacje:
1. reklamówka nie posiada nadruków- jest z tworzywa sztucznego (najczęściej HDPE, LDPE)
2. reklamówka posiada nadruki wymienione wyżej (szczególnie przedrostek -oksy, i HDPE, d2w) - oznacza to, że jest to reklamówka z tworzywa sztucznego (HDPE lub inne) ale dodatkowo posiada dodatek substancji, które aktywują się na slońcu lub w odpowiedniej temperaturze otoczenia i skłaniają naszą reklamówkę do rozpadu na mniejsze fragmenty (oczywiście już po wyrzuceniu jej), jest to torba osky-biodegradowalna.
3. ostatnią możliwością jest reklamówka ze znakami biodegradowalności, które przedstawiliśmy w poprzednim poście (kompostowalny, biodegradowalny, ok compost, itp.)- taka reklamówka może pochodzić z Carrefoura lub z innego sklepu, któremu naprawdę zależy na ochronie środowiska i jest to reklamówka wykonana np. z kukurydzy, nie posiada w swoim składzie tworzyw sztucznych!
Oznaczenie torby
biodegradowalnej,
certyfikowanej.
Omówiliśmy już opakowania biodegradowalne wykonane z surowców naturalnych, czas więc się teraz zająć tymi najpopularniejszymi, które praktycznie codziennie dostajemy w sklepie, i których wielkie hasła głoszą, iż są to reklamówki ekologiczne. Uwaga. Z punktu widzenia ochrony środowiska nie są to torby ekologiczne, nie wpływają pozytywnie na środowisko. dlaczego?
Prosty przykład:
weźmy plastikową reklamówkę i ją porwijmy lub potnijmy na mniejsze fragmenty. Efekt? reklamówka nadal istnieje, tylko że w postaci fragmentów. Mniej więcej tak działają reklamówki oksy-biodegradowalne. Samoczynnie rozpadają się na mniejsze fragmenty, co nie zmienia faktu że nadal są to fragmenty plastikowej reklamówki.
Faktem jest, że takie fragmenty mogą być łatwiej rozkładane przez mikroorganizmy, być może szybciej się rozłożą niż cała foliowa reklamówka, jednak faktem jest że torby oksy-biodegradowalne nadal są torbami syntetycznymi. 
W Polsce oksy-biodegradacja jest negowana przez jedną z instytucji certyfikujących – COBRO (Centralny Ośrodek Badawczo – Rozwojowy Opakowań, zajmujący się między innymi ekspertyzami i certyfikacją opakowań). Głównym zarzutem jest niespełnienie normy biodegradowalności  EN13432. Innym argumentem przeciwko oksy-biodegradacji jest założenie, że konsumenci mając świadomość degradacji produktów zaczną wyrzucać je bezpośrednio do środowiska, zamiast stosować się do założeń recyklingu. 
Technologia oksy-biodegradacji została potwierdzona naukowo przez polski Instytut Technologii Polimerów i Barwników Politechniki Łódzkiej. Nie ma więc powodów, by uznać tę technologię za nieskuteczną. Jednakże nie ma też powodów by uznać tę metodę za przyjazną środowisku.
W dzisiejszym świecie termin "ekologiczny" jest nadużywany. Jeśli chcemy być naprawdę ekologiczni czytajmy ulotki, napisy na produktach, opakowaniach, uczmy się. Nie wierzmy ślepo medialnym hasłom marketingowym. Bądźmy świadomi swoich wyborów i następnym razem pomyślmy, czy chcemy zapłacić 5 czy 10 gr za torebkę oksy-biodegradowlaną czy wolimy zapłacić tyle samo lub trochę więcej za biodegradowalne torby certyfikowane, które nie są niczym innym jak produkt naturalny.


Jednak mając wybór pomiędzy torbą plastikową a torbą oksy-biodegradowalną wybierz tą drugą, przynajmniej będziesz miał pewność, że szybciej się rozłoży :)
Wybór należy do nas, bądźmy odpowiedzialni i przede wszystkim: czytajmy, czytajmy, czytajmy, uczmy się... :)
My jednak jak zwykle postawimy na swoim i polecimy Wam opakowania biodegradowalne, przynajmniej można je zakopać w ogrodzie lub w kompostowniku i uzyskać kompost, czasem nawet można je zjeść (np. talerze z otrąb pszennych). Możliwości jest dużo, a opakowania biodegradowalne są na pewno przyjazne środowisku.


BioDystrybucja


źródła:
http://wiadomosci.onet.pl/waszymzdaniem/41599,oksy_biodegradacja_wywoluje_emocje,1,artykul.html
http://www.ekologia-info.eu/?lang=1&menu=4&menu_select=72&podmenu_select=198&nreko=505
http://www.pzpts.com.pl/index.php/en/current/157-oksy-biodegradowalne-tworzywa-sztuczne.html

3 komentarze:

  1. bardzo dobrze, że w sklepach worki są płatne, nie to co kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  2. No i bardzo dobrze, że w końcu ktoś sensownie to opisał. Torebki reklamowe powinny być tworzone z ekologicznych materiałów, a ekologiczne, to znaczy stworzone z włókien naturalnych. Takie są między innymi w http://torbydlafirm.pl/ i wielu innych firmach, ale mało kto o tym wie! Najważniejszy temat tutaj już został poruszony - jest to rozkład worków foliowych. Za worki foliowe trzeba płacić!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zawsze chodzę ze swoim wiklinowym koszykiem lub materiałową torebką :)

    OdpowiedzUsuń